...nie ubieraj się jak gej. Przed przeszło dwustu laty krzykiem mody w połowie Europy było wyglądanie jak pół dupy zza krzaka. Puder, szminka, peruki, pończoszki, trzewiczki. Ukrywając objawy wszelakich chorób wenerycznych, francuscy panowie malowali się i stroili niczym rasowe kurwiszcza. Do walki ze smrodem, miast mydła i wody, używali różnorakich perfum. Jako że jakimś cudem Paryż był wówczas stolicą świata, wszelacy postępowcy od Gibraltaru po Petersburg próbowali brać z nich wzór. Był jednak naród, który się temu oparł. Był kraj, gdzie chłopa przebranego za babę ludzie uważali nie za podążającego za trendami, a za zwykłego idiotę. Kraj naszych ojców, Najjaśniejsza Rzeczpospolita.
Tak szczerze, który z nich wygląda jak facet?


Minęły jednak dwa wieki i historia się powtarza. Niestety, niewielu ostało się (zwłaszcza w stolicy) ludzi rozsądnych. Idąc po ulicy, co rusz spotyka się chłopców wyglądających jakby ciuchy podpieprzali swoim matkom i siostrom. Dlatego, drodzy czytelnicy, krzyczcie razem ze mną:
Może uda nam się, jeszcze raz stawić czoło tej kretyńskiej modzie. Niech Holendrzy, Szwedzi, Hiszpanie i Niemcy przekłuwają sobie uszy, tlenią włosy, golą nogi. Tu jest Polska, tu chłop wygląda jak chłop!
Pamiętam, chociaż byłem wtenczas małe dziecię,
Kiedy do ojca mego w oszmiańskim powiecie
Przyjechał pan Podczaszyc na francuskim wózku,
Pierwszy człowiek, co w Litwie chodził po francusku.
Biegali wszyscy za nim jakby za rarogiem,
Zazdroszczono domowi, przed którego progiem
Stanęła Podczaszyca dwókolna dryndulka,
Która się po francusku zwała karyjulka.
Zamiast lokajów w kielni siedziały dwa pieski,
A na kozłach niemczysko chude na kształt deski;
Nogi miał długie, cienkie, jak od chmielu tyki,
W pończochach, ze srebrnymi klamrami trzewiki,
Peruka z harbajtelem zawiązanym w miechu.
Starzy na on ekwipaż parskali ze śmiechu,
A chłopi żegnali się, mowiąc, że po świecie
Jeździ wenecki diabeł w niemieckiej karecie.
Sam Podczaszyc jaki był, opisywać długo;
Dosyć, że nam się zdawał małpą lub papugą,
W wielkiej peruce, którą do złotego runa
On lubił porównywać, a my do kołtuna.
Jeśli kto i czuł wtenczas, że polskie ubranie
Piękniejsze jest niż obcej mody małpowanie,
Milczał; boby krzyczała młodzież, że przeszkadza
Kulturze, że tamuje progresy, że zdradza!
Taka była przesądów owoczesnych władza!
Tak szczerze, który z nich wygląda jak facet?


Minęły jednak dwa wieki i historia się powtarza. Niestety, niewielu ostało się (zwłaszcza w stolicy) ludzi rozsądnych. Idąc po ulicy, co rusz spotyka się chłopców wyglądających jakby ciuchy podpieprzali swoim matkom i siostrom. Dlatego, drodzy czytelnicy, krzyczcie razem ze mną:
kobiece buty są dla kobiet!
kobiece spodnie są dla kobiet!
kobiece bluzki, bluzy, kurtki są dla kobiet!
kobiece fryzury są dla kobiet!
kobiece spodnie są dla kobiet!
kobiece bluzki, bluzy, kurtki są dla kobiet!
kobiece fryzury są dla kobiet!
Może uda nam się, jeszcze raz stawić czoło tej kretyńskiej modzie. Niech Holendrzy, Szwedzi, Hiszpanie i Niemcy przekłuwają sobie uszy, tlenią włosy, golą nogi. Tu jest Polska, tu chłop wygląda jak chłop!
Pamiętam, chociaż byłem wtenczas małe dziecię,
Kiedy do ojca mego w oszmiańskim powiecie
Przyjechał pan Podczaszyc na francuskim wózku,
Pierwszy człowiek, co w Litwie chodził po francusku.
Biegali wszyscy za nim jakby za rarogiem,
Zazdroszczono domowi, przed którego progiem
Stanęła Podczaszyca dwókolna dryndulka,
Która się po francusku zwała karyjulka.
Zamiast lokajów w kielni siedziały dwa pieski,
A na kozłach niemczysko chude na kształt deski;
Nogi miał długie, cienkie, jak od chmielu tyki,
W pończochach, ze srebrnymi klamrami trzewiki,
Peruka z harbajtelem zawiązanym w miechu.
Starzy na on ekwipaż parskali ze śmiechu,
A chłopi żegnali się, mowiąc, że po świecie
Jeździ wenecki diabeł w niemieckiej karecie.
Sam Podczaszyc jaki był, opisywać długo;
Dosyć, że nam się zdawał małpą lub papugą,
W wielkiej peruce, którą do złotego runa
On lubił porównywać, a my do kołtuna.
Jeśli kto i czuł wtenczas, że polskie ubranie
Piękniejsze jest niż obcej mody małpowanie,
Milczał; boby krzyczała młodzież, że przeszkadza
Kulturze, że tamuje progresy, że zdradza!
Taka była przesądów owoczesnych władza!
no co jest? wysłałem ze 3 zaproszenia na różne adresy. spróbuj się zalogować na moje konto i sobie sam wysłać na mejla, jak nie doszły. a jak nie, to podaj adres, bo może złe wpisywałem.
OdpowiedzUsuńjuż jest wszystko dobrze, będe pisał. :)
OdpowiedzUsuńW ogóle, to pod wpływem myśli podobnych do Twojej ukazanej powyżej, stwierdziłem, że Unia Europejska i zjednoczenie to zło. Drastycznie, ale chyba nawet nie musiałbym przed wami tego udowadniać.
2 punkty dla Ciebie buhu :D a jestem ciekaw i wytłumacz mi to ale to ja się spotkamy czemu UE to zło ze względu na fakt konformizacji ?? (jeśli można to tak nazwać )
OdpowiedzUsuńok, przy shishy wszystko Ci powiem
OdpowiedzUsuń