
Tak, to Hałsik. Zgłębiając ostatnio bezkresne przestrzenie Internetu trafiłem na FilmWebowy spis polskich akcentów w kinie. Nie nudziło mi się aż tak, żeby to wszystko czytać, rzecz jest jednak warta przejrzenia. W sieci krąży też parę ciekawych filmików związanych z tematyką. Ot, na przykład w Pogromcach Mitów dwaj panowie używają pewnego słynnego słowiańskiego wyrażenia, acz równie dobrze mogło chodzić o język rosyjski (jak wynika z komentarzy - kwestia akcentu). Z kolei w jednym z odcinków Whose Line Is It Anyway? uczestnicy programu mają udawać, że mówią po polsku. Średnio im to wychodzi.
Pozostają jeszcze kitajskie bajki, lub - jak wolą znawcy tematu - Anime. Tutaj też znajdą się pewne nawiązania do Polandii. Na przykład w jednej z owych bajek... zobaczcie sami. Gdyby ktoś był zainteresowany, miłośnicy owej twórczości zrobili również własny spis.
Edit: Jeszcze dwie ciekawostki. Koreański serial z ciekawym smaczkiem i odcinek Family Guya, w którym bohaterowie przenoszą się w czasie do Warszawy z września '39.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz