poniedziałek, 3 maja 2010

kącik wyborczy

W związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi, dla wszystkich kandydatów, krótki przewodnik po elektoracie. Rzecz mogłaby się wydawać skomplikowana, wszak na wynik elekcji rzutują liczne, nakładające się na siebie podziały społeczne, wynikające między innymi z historii i gospodarki. Faktycznie jednak, sprawa jest bardzo prosta. Otóż w kwestii przekonań politycznych, ludność Najjaśniejszej Rzeczpospolitej dzielimy na osiem grup.

1. Ludzie, którzy mają to w dupie - najliczniejsza część elektoratu, uważająca wszystkich polityków za kurwy i złodziei. Daje ona temu wyraz poprzez nieuczestniczenie w wyborach i zaniżanie frekwencji, wywołując tym płacz i zgrzytanie zębów wszelakich autorytetów. Generalnie z tą grupą mógłbym sympatyzować, jednak większość owych ludzi wykazuje przy tym erudycję na poziomie pewnego anty-miłośnika futbolu.

2. Elektorat PSLu - banda wieśniaków, nie ma nad czym się rozwodzić.

3. Stara lewica - zgraja starych kretynów ślepo wierzących skurwysynom, którzy przeżarli kasę na ich emerytury. Ulubiona lektura: NIE, Trybuna, Przegląd.

4. Stara prawica - zgraja dewotek ślepo wierzących skurwysynom, przeżerającym to, co z owych emerytur zostało. Ulubiona lektura: Nasz Dziennik.

5. Młoda lewica - jeżeli masz poniżej 40 lat i głosujesz na SLD, to mam złe wieści, prawdopodobnie jesteś pedałem. Do tego wataha rozwrzeszczanych brzydkich dziewczyn z permanentnym PMSem i garstka pierdolonych wodniczków szuwarków, przywiązujących się do drzew pod Augustowem. Ulubiona lektura: Krytyka Polityczna.

6. Młoda prawica - pryszczaci siedemnastolatkowie pożytkujący swoją energię nie na imprezy, piłkę nożną i koleżanki, jak ich normalni koledzy, ale na ciągłe pieprzenie o utopii wymyślonej przez Jego Królewską Mość, którym to ciągłym pieprzeniem doprowadzają do szału normalnych ludzi. Poza tym grupki ich rówieśników poszukujących pretekstu do spuszczenia komuś wpierdolu, uważający pokazanie heil Hitler, o przepraszam, salutu rzymskiego za manifestację patriotyzmu. Ulubiona lektura: Fronda, Najwyższy Czas.

7. Prawicujące centrum - masy idiotów, którym Kaczyńscy wmówili, że rządy PO to zagrożenie dla suwerenności. Ulubiona lektura: brak; Wiadomości na Jedynce. Część czytałaby Rzepę, ale ich nie stać, zresztą Fakt znacznie bardziej odpowiada ich zainteresowaniom.

8. Lewicujące centrum - masy idiotów, którym Tusk wmówił, że rządy PiS to zagrożenie dla demokracji. Ulubiona lektura: brak; Fakty na TVN. Co bardziej zawzięci - Gazeta Wyborcza.

I tych ostatnich nienawidzę najbardziej.

4 komentarze:

  1. ty a do której grupy ty się piszesz ?? ja osobiście bym podchodził pod numer 7 tylko, że mi nikt niczego nie wmawiał ;)a tak na serio to zabawne ;) a najbardziej rozjebała mnie młoda lewica

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, między nimi wszystkimi jest jeszcze dziewiąta grupa: ludzie rozsądni, która się częściowo pokrywa z wszystkimi pozostałymi, oprócz 3. i 5. Ideą tej grupy jest posługiwanie się rozumem przy określaniu poglądów, jakie by one nie były. Tylko gdybym ją włączył, to by się nie zgadzało z zasadami podziału logicznego. Zresztą liczebność mieści się w granicach błędu statystycznego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede wszystkim to zajebiste :) Mi się najbardziej podobają 17-latkowie z prawicy.
    Chcociaz w sumie, z jednej strony to jest śmieszne, a z drugiej bardzo bliskie prawdy. Swoją drogą, to ostatnio widziałem w empiku Frondę i zastanawiałem sie czy nie kupić, ale raz że 28 zł, a dwa że wolę piłkę nozną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się niedawno dowiedziałem o istnieniu czegoś takiego jak "Sprawy polityczne" i może się nawet tym bliżej zainteresuję. Neokonserwatywny kwartalnik nastawiony tematycznie na geopolitykę i historię. Nie wiem, czy mi hajsu nie szkoda, ale powinni to mieć w BUWie chyba.

    OdpowiedzUsuń